Z racji faktu, iż mamy coraz więcej zapytań o peklosól w naszych wędlinach chcielibyśmy poświęcić dziś temu tematowi parę zdań.

W skład peklosoli wchodzi sól oraz w bardzo małej ilości azotyn sodu – jest to około 0,5%.

Otóż w dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć wędliny, w skład których nie wchodzi peklosól. Jest to ważny element produkcji wędlin ze względu na to, iż peklosól – a dokładnie azotyn sodu w niej występujący jest jedynym możliwym zabezpieczeniem mięsa przed namnażaniem się bakterii. Głównie chodzi o bakterie beztlenowe – pałeczki jadu kiełbasianego. Jak dotąd nie znaleziono alternatywy dla azotynu w zabezpieczeniu przed tymi beztlenowcami. Poza tym oczywiście zapewnia on pożądaną różową barwę wędlin.

Trzeba także zaznaczyć, skąd w naszej diecie pojawiają się azotyny. Przede wszystkim pochodzą z warzyw (nawozy) oraz wody pitnej. W wędlinach poziom azotynu jest ściśle kontrolowany, a co za tym idzie nie może dość do sytuacji, w której zostanie przedawkowany.

Oczywiście warto przyglądać się składom wędlin – aby nie miały innych dodatków funkcjonalnych, które są zbędne, wręcz niewskazane przy produkcji wędlin tradycyjnych. Czysta etykieta – skład jaki znajdziemy w naszych wędliny tradycyjnych, czyli mięso, przyprawy oraz wyżej wymieniona sól peklowa, daje nam oraz Państwu jako konsumentom pewność, że spożywają Państwo bezpieczne wędliny , które nie są zanieczyszczone mikrobiologicznie.

Sprawdź pozostałe wpisy

Koszyk zakupów

0
Brak produktów w koszyku.
Wpisz wyszukiwane hasło i naciśnij Enter